Twoje wyjątkowe miejsce w sieci!
Uroda, moda, związki, zdrowie i wiele więcej!

homecontact

Tags

Artykuły

Bo nie ma miłości bez zazdrości, ale… są granice

Zazdrość to nieodłączny element bardzo wielu związków. Jej odrobina jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale jeśli przeszkadzają Wam jakiekolwiek kobiety w obrębie 5 km od Waszego mężczyzny to powinno się Wam zapalić czerwone światełko, że coś jest nie tak. Związek powinien przede wszystkim opierać się na wzajemnym zaufaniu, ponieważ ono jest fundamentem prawdziwej miłości, zaś toksyczne uczucia mogą wyrządzić wiele szkody. Najgorsze są sytuacje, kiedy wydaje się, że wszystko jest w porządku a osoby zwracające Wam uwagę, że zachowujecie się przesadnie, traktujecie jako złośliwe i nieobiektywne.

zazdrosc1Tak więc jeśli lubicie kontrolować swoich partnerów, czytać ich maile lub smsy, przeglądać historie kontaktów lub co gorsza sprawdzać czy są w miejscu, w którym Wam mówili, że będą, to musicie wiedzieć, że to mogą być początki chorobliwej zazdrości. Jeśli jej nie zwalczycie, możecie doprowadzić do zniszczenia wszystkiego, co piękne między Wami. Osoby pochłonięte zazdrością bardzo często mają bujne wyobrażenia co do zajęć partnera, kiedy ten znajduje się poza domem, w wyniku czego dochodzi do wyładowywania na nim frustracji kiedy ten wraca. Mężczyzna cierpi za sytuacje, które nie miały nawet miejsca.

Skąd się bierze zazdrość? Niewątpliwie wynika ona z niskiej samooceny kobiety, ale również licznych lęków oraz braku akceptacji i wiary w siebie. Część pań doszukuje się w każdym spojrzeniu i zachowaniu mężczyzny podtekstu do zdrady. Niektórzy mężczyźni nie są nadzwyczaj wylewni jeśli chodzi o uczucia, nie potrafią również mówić kobietom komplementów . To sprawia, że te zaczynają czuć się niekochane i zaniedbywane. Zaś część kobiet podąża za tym tokiem myślowym i zaczyna poszukiwać przyczyn takiego zachowania. W końcu docierają do stwierdzenia, że luby ich nie kocha i z pewnością ma inną kobietę, którą obsypuje prezentami i miłymi słówkami.
Chcąc zwalczyć zazdrość, należy zacząć pracę od siebie. Należy zadbać o zwiększenie poczucia własnej wartości i bezpieczeństwa oraz wyeliminować lęk przed opuszczeniem. Przecież jesteś cudowną kobietą, która zasługuje na szczęśliwy związek. Co prawda zazdrości nie pozbędziesz się z dnia na dzień, ale trzeba nad tym pracować przy wsparciu bliskiej osoby. Jeśli uznacie, że sami nie jesteście w stanie podołać temu wyzwaniu, zawsze możecie udać się do terapeuty, który nauczy Was, jak walczyć ze swoimi słabościami.

Jeśli więc pojawi się sytuacja, która wywoła u Was zazdrość, postarajcie się nad tym zapanować i wyeliminować takie zachowanie, jak oskarżanie i prowokowanie kłótni, szpiegowanie i kontrolowanie ukochanego czy też dopisywanie sobie własnych scenariuszy co do różnych sytuacji lub sięganie po alkohol.

Nigdy nie można mieć gwarancji, że związek będzie trwał wiecznie a Was spotka niesamowita historia miłosna. Nie oznacza to jednak, że obawa przed cierpieniem ma wywołać cierpienie innych osób, które mimowolnie ranicie.
„Nie znasz dnia ani godziny” te słowa doskonale odzwierciedlają ów sytuację. Związek może się rozpaść po tygodniu, dwóch latach, dwudziestu a bardzo często jedyne co może rozdzielić ukochanych jest śmierć. Tak więc, życie jest zbyt krótkie, aby się zamartwiać sytuacjami, które mogą, ale wcale nie muszą się wydarzyć. Trzeba się cieszyć każdą wspólnie spędzoną chwilą.

Podziel się:

Submit to DeliciousSubmit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn