Twoje wyjątkowe miejsce w sieci!
Uroda, moda, związki, zdrowie i wiele więcej!

homecontact

Tags

Artykuły

Jego mama po twojej stronie


tesciowaCo zrobić by ująć teściową? Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. Babę, czyli we współczesnej nomenklaturze kobietę. To przysłowie pokazuje, że w mądrości ludowej kobieta uznawana była za niezrównanego negocjatora, o wysokich kompetencjach interpersonalnych i rozwiniętej inteligencji emocjonalnej. Wtedy wszystko po prostu nazywało się bardziej barwnie i mniej technokratycznie, bez pseudonaukowego żargonu. Obdarzone takim potencjałem relacyjnym, jesteśmy w stanie zbudować sobie dobre kontakty z każdym. Również z teściową. W końcu wiąże, a nie dzieli nas, miłość do tego samego mężczyzny.

Konflikty z teściową wynikają przede wszystkim z jej nadopiekuńczości. Wychowała go, poświęciła mu wiele czasu. Instynkt macierzyński i prawdziwe uczucie matczyne, jakim go darzy nakazują jej chronić go przed wszystkim i wszystkimi. Miłość matczyna jest asymetryczna, wpisane jest w nią poświęcenie i służebna rola. W przeciwieństwie do bardziej zbalansowanego siłowo, partnerskiego układu przeważającego w nowoczesnych związkach. Dla teściowej najczęsciej wszystkie uczucia żywione do jej syna, powinny być na podobieństwo jej własnych. Czułość, jakim się go darzy powinna być matrycą dla tego, jak traktuje się w związku jej syna. Nie wyobraża sobie, że można słabiej, inaczej. Jest jak zbyt czuły filtr antyspamowy, nastawiony na detekcję alarmujących zachowań. Przez to jest zbyt surowa w ocenie i ma skłonności do uprzedmiatawiana nas i stawiania naszych potrzeb na dalszym planie. Dajmy jej się poznać lepiej, może dostrzeże w nas to, co jej syn. W końcu to te same geny.

Po pierwsze nie krytykuj przy niej męża. W małżeństwie są cienie i blaski. Kłócicie się, godzicie. Złe rzeczy są wypierane przez dobre. Pokazując złą stronę małżeństwa, bądź pewna że jego matka wyolbrzymi wasze problemy. Krytykując go pokazujesz dodatkowo, że masz roszczeniowy charakter, że nie potrafisz szanować swojego życiowego partnera. Nie lubimy ludzi krytykujących innych. Tym bardziej, kiedy zarzuty formułowane są w stosunku do naszych bliskich, a zwłaszcza naszego ukochanego potomstwa, a on to przecież jej dziecko. Nie wyrażaj się też negatywnie o teściowej przy mężu. On ją kocha. Jeśli uważasz, że zarzuty są słuszne, powiedz mu konkretnie, na czym polega problem, dlaczego cię on boli, wskaż co jest dla ciebie rozwiązaniem. Nie generalizuj mówiąc „ona jest podła, okropna”.

Nie odrzucaj wszystkich jej rad. Na pewno udzielając ich powodowana jest pozytywnymi intencjami. Chce dobrze, w jej mniemaniu dzieli się doświadczeniami, starając się uchronić was przed pomyłkami. Ma też swoje wypróbowane sposoby na prowadzenie domu, relacje w związku i wychowywanie dzieci. Popatrz na nie, jako przydatne, życzliwe sugestie, kierowane do członka rodziny. Nie zakładaj od razu wrogości, ani nie postrzegaj ich jako tyrady na temat twojej nieporadności. Może się przydadzą. Podziękuj za nie, powiedz, że postarasz się je zastosować. Skup się na rzeczowej analizie ich trafności i możliwości zastosowania. Taka chłodna analiza, pozwoli na opanowanie emocjonalnej reakcji i dostrzeżenie pozytywów. Jeśli się do jakiejś zastosujesz, powiedz jej później o tym. Każdy potrzebuje uznania. Poproś też o poradę sama lub zapytaj o jej opinie na jakiś temat. Daj jej odczuć, że ją cenisz. Nie musisz oczywiście realizować wszystkiego pod jej dyktando. W takim przypadku powiedz „ Dziękuję Ci mamo za radę, zawsze podchodzę do nich poważnie i jestem za nie wdzięczna, w tym przypadku mam już jednak swoją skrystalizowaną opinię/podjęłam już decyzję”.

Szukaj wspólnych cech, pasji zainteresowań. One bardzo zbliżają, umożliwiają ciekawą, wartościową rozmowę, są podpowiedzią jak miło spędzić czas. Lubimy ludzi do siebie podobnych, znajdź te podobieństwa i odwołaj się do nich.

Podziel się:

Submit to DeliciousSubmit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn